Kocham naturę i muzykę, bardzo lubię poznawać nowe miejsca. Mam konserwatywne poglądy i nie interesują mnie przelotne znajomości typu friends with benefits. Szukam przyjaciela, bratniej duszy, mężczyzny z zasadami i nie rzucającego słów na wiatr. Mieszkam na Florydzie od dwóch lat, ale nie chcę tu chyba zostać. Strasznie tu płasko, a ja lubię pochodzić sobie po górkach.
Nie odpowiadam na uśmiechy, prezenty itd. bo to zwykła dziecinada.