Ostatni Mohikanin lub Ania z Zielonego Wzgórza :)
Z frakiem lub bez fraka, w sukience lub bez;))
Żart!
Jestem naprawdę dobry w wyobrażaniu sobie tego, co nie istnieje;))
Nie szukam. Nie szukam bliskości tam, gdzie nie ma dla niej gruntu.
Obserwuję potencjalnie zaglądającą tu ludzkość.
Na swoje usprawiedliwienie nie mam nic.
Po prostu chodzenie po bagnach strasznie wciąga ;-))
Czekam na Przyjaciela.
Przyjaciela, z którym będę obierać kiwi ;-))