Kazdy ma prawo i zasluguje byc szczesliwym... czy w zwiazku, czy tez nie. Osobiscie bardzo luzno podchodze do zycia. Nie oceniam, nie zaluje, nie rozczulam sie nad tym co bylo... Bardzo cenie szczerosc.
Uwazam ze jedyna rzecza nad ktora mamy pelna kontrole jest nasza przyszlosc, wiec na niej sie koncentruje. Chce poznawac nowe osoby, nowe miejsca, lubie spontaniczne przygody, ale rowniez cenie wzajemne zaufanie, szczerosc, szacunek, wolnosc i niezaleznosc.
Duzo pracuje i naprawde nie mam czasu na randkowanie... Nie jestem tez niewiadomo jakim przystojniakiem, ale przeciez to jest najmniej w tym wszystkim istotne. Tesknie za spotkaniami we dwoje, za kims bliskim i naprawde specjalnym.